Białko w diecie roślinnej

Niedobór białka to zwykle pierwsze, czym „straszy” się osoby przechodzące na dietę roślinną. Wciąż pokutuje przekonanie, że poza białkiem zwierzęcym nie sposób go sobie dostarczyć. Nic bardziej mylnego!
Widząc obsesję na punkcie białka, można by pomyśleć, iż jego niedobór jest problemem zdrowotnym numer jeden dzisiejszego świata. Oczywiście tak nie jest! Jego niedobór nie występuje nawet na liście poważniejszych schorzeń.

Jakie choroby znajdują się na tej liście? Choroby serca, cukrzyca, rak, otyłość - czyli choroby związane z nadmiernym spożyciem produktów zwierzęcych.
Spożywając odpowiednią ilość kalorii nie musisz martwić się o jego niedobór. Białka są w niemalże każdym pokarmie, który spożywamy. Nie ma ich jedynie w czystym alkoholu, czystym tłuszczu oraz cukrze.

Nasz organizm ma zdolność do „składania” sobie białek z dostarczanych mu aminokwasów. Nie ma więc potrzeby pilnowania tego, aby w każdym posiłku znalazły się wszystkie niezbędne aminokwasy.

Co ze sportowcami zapytasz?
Dieta wegańska jest jak najbardziej odpowiednia dla sportowców.
Kulturyści i inni sportowcy potrzebują o wiele więcej białka niż przeciętni ludzie - mają też większe zapotrzebowanie kaloryczne, przez co białko jest łatwo dostarczane właśnie przez zwiększoną kaloryczność i objętość posiłków.

Roślinne źródła białka

pełne ziarna np. pełnoziarnista mąka pszenna i chleb, brązowy ryż
orzechy
słonecznik i inne ziarna rośliny strączkowe : groch, fasola, soczewica, soja, bób, mąka sojowa
mleko sojowe
tofu
warzywa : ziemniaki, szpinak, brokuły, szparagi, sałata, cebula, grzyby, marchew...